Można powiedzieć, że jesteśmy na półmetku szykowania pokoju dziewczynek.
Bo jak dla mnie półmetek, to pomalowanie ścian ;)
Reszta już z górki....
Postawiliśmy na farbę Beckersa, Light Grey.
Myślę, że będzie stanowić dobrą bazę do wszelkich odcieni różu ;)
(aczkolwiek będę się wystrzegać tego koloru tak długo jak będę mogła :)).
Meble też już kupione.
I nie będzie to ani kolekcja Mini marki Pinio, ani Stuva z Ikei.
Stanęło na 2 białych komodach Malm i szafie Pax.
Dlaczego?
Długo myśleliśmy nad kosztami, pakownością mebli.
Ostatecznie uznałam, że nie ma co szaleć, jeśli będziemy chcieli się kiedyś budować.
Póki co, na początek może być.
A za 2-3 lata okaże się czy moje marzenia o własnym domku da się jakoś zrealizować.
Poruszyłam niebo i ziemię i udało mi się zdobyć w Tigerze druciany domek i słoiki do napojów.
Niestety metalowe miski na owoce pozostały tylko różowe.
Zatem już jakieś dodatki do pokoju też są :)
Czasem dobrze jest mieć brata w Poznaniu, a on ma takie dobre koleżanki... :)
Teraz trzeba skręcić meble.
Ale wcześniej chcemy jeszcze pomalować kuchnię. Trochę dużo tego wszystkiego, a w dodatku mój M. dzielnie walczy z przeziębieniem.
Już nie mogę doczekać się efektów!
(choć pewnie ostateczna wersja pokoju i kuchni jeszcze długo będzie realizowana :))
Ania

Masz rację- jak ściany pomalowane, to reszta to już sama przyjemność :) Uważam, ze dobrze zrobiłaś nie kupując drogich mebli na początek. Po pierwsze maluchy szybko dorosną i będą pewnie miały swój gust- więc zmiany i tak będą konieczne. Po za tym urwisy maja często różne "wesołe" pomysły na ozdabianie ścian i mebli, i pewnie nie chciałabyś się nad nimi trząść, żeby czegoś nie zmalowały na drogich meblach :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Masz racje z tym ozdabianiem i to też był argument za tańszym rozwiązaniem ;)
UsuńŚwietny wybór mebli - taki uniwersalny :) Zawsze można dodaćjakieś ciekawe gałki czy w inny sposób z czasem udekorować komody ;)
OdpowiedzUsuńJa również mam białe komody malm w domu i jestem z nich zadowolona. A na 4-szufladowej mam... przewijak. Dla niskiej osoby to wybawienie - nie muszę się schylać i nadwyrężać kręgosłupa podczas przewijania :)
Piękny ten turkus - do szarego pasuje jak ulał :)
pozdrawiam
Ja mam już Malm w sypialni, ale ten z 4 szufladami jest świetny. I tak samo jak Ty pomyślałam,że przewijak idealnie wpasuje się na jednej z komód :)
UsuńPowolutku wszystko pokończycie, w końcu nic Was nie goni(nie licząc dwóch małych fasolek hihi) ach szkodza ze w poblizu nie mam tego sklwepu :(
OdpowiedzUsuńNo ja do najbliższego Tigera mam 160km (w Poznaniu) :(. Dlatego jako mogę, wykorzystuję brata, a nawet jego koleżanki :)
UsuńKolor siwy bardzo fajnie komponuje się z innymi barwami! Ale będzie bajkowo :)
OdpowiedzUsuńA taki domek druciany po ile kupiłaś? Fajny!
P.s. Kochana,skrobnij do mnie bo nie widzę nigdzie twojego adresu mejlowego ;/
UsuńMail już poszedł :)
UsuńJuż mi się podoba :). Wiem, że efekt końcowy będzie bardzo udany!
OdpowiedzUsuńA brata super mieć w pobliżu Tigera, bo tam można wyhaczyć perełki :)
Pozdrawiam serdecznie!
Marta
Brat oporny do takich zakupów ;) Tu zasługa jego koleżanki!
UsuńPoradzicie sobie ze wszystkim:) Pomalowane ściany to nawet więcej niż półmetek:) Pozdrowienia
OdpowiedzUsuńOj poradzimy na pewno, ale przy moim niezdecydowaniu może to potrwać dłużej niż planujemy ;)
UsuńKolorek super, bardzo mi się podoba ! Zapowiada się piękny pokoik dla córeczek. Udało Ci się kupić świetny druciany domek. Pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki za efekt końcowy !
OdpowiedzUsuńja czytam Twoje posty to się uśmiecham - energia i potrzeba działania aż Cię roznoszą! niesamowite tempo:)
OdpowiedzUsuńzazdroszczę łupów z Tigera...
Oj tak, energia do szukania tych wszystkich dodatków, kompletowania zdecydowanie jest :)
Usuńno już bliżej jak dalej, wszytko widzę zaplanowane :) podziwiam jest pięknie :) pozdrawiam i zapraszqam
OdpowiedzUsuńelwira-art
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńAniu widzę ,że w ciąży energia Cię rozpiera ;)
OdpowiedzUsuń