Na termometrze po 15 stopni C, słońce od dwóch dni z samego rana zagląda do mojej sypialni.
Na blogach można znaleźć mnóstwo wielkanocnych inspiracji, a my wciąż walczymy z remontem.
Kuchnia już pomalowana. Powstały dwie czarne ściany, a raczej czarne fragmenty.
M. źle zrozumiał moje intencje i wersja magnetyczno-tablicowa poszła "w całości".
Miał być tylko pasek, ale w sumie zegar nad wejściem nawet fajnie odznacza się na czarnym tle.
Drugi fragment powstał po to,żeby dodatkowe białe szafki ścienne fajnie się odznaczały.
Ola poleciła mi farbę Fluggera Dekso 5 i muszę przyznać, że sprawdziła się świetnie i w malowaniu i w użytkowaniu.
Kuchnię wciąż sprzątam, porządkuje szafki, robię miejsce dla bliźniaczek :)
Szafa do pokoju dziewczynek jeszcze nie złożona, dodatki nie są wybrane.
Trochę komplikacji zdrowotnych...no i wszystko się sypie. Mam nadzieję, że w końcu się zbiorę w sobie, szpital nie będzie konieczny i uda się wszystko skończyć...
Tylko, że na pewno już do świąt to ja się nie wyrobię.
Ania
tylko spokojnie, nie wszystko naraz :)
OdpowiedzUsuńodpoczywaj!!!!!!
świetnie wygląda czarna ściana :)
Odpoczywam, ale ile można ;)
UsuńŚciana prezentuje się fantastycznie ! Dobrze, że Twój M. poszalał :)).
OdpowiedzUsuńNie martw się, pomału ze wszystkim zdążycie. Najważniejsze jest to, żebyś się dobrze czuła, dbaj o siebie.
Pozdrawiam ciepło i jeśli znajdziesz chwilę czasu to zapraszam do mnie na Rocznicowe Candy http://inspiracjewmoimmieszkaniu.blogspot.com/2015/03/rocznicowe-candy.html.
Byłam już dziś u Ciebie :) Luknę jeszcze raz ;)
UsuńŚciana wyszła bosko :)
OdpowiedzUsuńNie przemęczaj się! Teraz spokój jest najważniejszy :)
Pozdrawiam serdecznie!
Marta
Dziękuje :)
Usuńpowodzenia
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńAniu,spokojnie,remont nie zając :) Najważniejsze jest teraz wasze zdrówko!
OdpowiedzUsuńWiem wiem, ale ja coraz większa i coraz więcej spraw na głowie :(
UsuńAniu wyszło ekstra...ja wczoraj właśnie szorowałam, bo plamka była i też się super sprawiła ;-)
OdpowiedzUsuńOlu raz jeszcze dzięki za radę. Farba jest świetna!
UsuńBardzo fajnie wyszło. Te białe półki świetnie się odznaczają. Zdrówka życzę i pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńJestem bardzo zadowolona z tych białych półek i czarnej ściany :)
UsuńI wcale Ci się nie dziwię :) Od godz. 14 cały czas myślę, jakby to wyglądało u moich chłopaków w pokoju. Jesteśmy przed remontem, chcemy im machnąć skrawek ściany farbą tablicową i potrzebne są półki na stosy puzzli i gier planszowych. Kiedy zobaczyłam Twoją ścianę to przepadłam i cały czas myślę o takim rozwiązaniu :) Ściskam :)
UsuńBędzie dobrze kochana :) Czarna ściana wygląda świetnie! Odpoczywaj ;-)!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję,że wszystko się ułoży...Buziaki!
UsuńNie szkodzi, że pomalowane więcej bo to jest bardzo ładne:) Pozdrowienia
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda. Ja również marzę o takiej ścianie. Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńSuper pomysł takie czarne ściany. Zdrowia życzę i pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńSpokojnie, powoli, wszystko w swoim czasie da się zrobić.
OdpowiedzUsuńEfekt malowania wyśmienity! Chyba się skuszę na kawałek takiej ściany :)
Pamiętaj o zdrowiu, bo one najważniejsze i oszczędzaj siły (och gdyby się tak dało zaoszczędzić je na zapas ;) bo niedługo się przydadzą :)
Sprzątanie wkrótce minie, a super efekt zostanie!
OdpowiedzUsuńSuper, świetnie to wygląda!:) Sama mam ochotę na taką ścianę ale nie mam za bardzo na nią odpowiedniego miejsca... Pozdrawiam radośnie:)
OdpowiedzUsuńWidzę że nie tylko ja do samej końcówki porałam się z remontami ;)
OdpowiedzUsuńZ dwojga złego dobrze że przemalował całą i starczyło farby niż by pomalował złą ścianę ;)
Pozdrawiam
http://angee-art.blogspot.com/