środa, 18 marca 2015

Czarne ściany

Na termometrze po 15 stopni C, słońce od dwóch dni z samego rana zagląda do mojej sypialni.
Na blogach można znaleźć mnóstwo wielkanocnych inspiracji, a my wciąż walczymy z remontem.
Kuchnia już pomalowana. Powstały dwie czarne ściany, a raczej czarne fragmenty.
 M. źle zrozumiał moje intencje i wersja magnetyczno-tablicowa poszła "w całości". 


Miał być tylko pasek, ale w sumie zegar nad wejściem nawet fajnie odznacza się na czarnym tle.

Drugi fragment powstał po to,żeby dodatkowe białe szafki ścienne fajnie się odznaczały. 
Ola poleciła mi farbę Fluggera  Dekso 5 i muszę przyznać, że sprawdziła się świetnie i w malowaniu i w użytkowaniu.



Kuchnię wciąż sprzątam, porządkuje szafki, robię miejsce dla bliźniaczek :)

Szafa do pokoju dziewczynek jeszcze nie złożona, dodatki nie są wybrane. 
Trochę komplikacji zdrowotnych...no i wszystko się sypie. Mam nadzieję, że w końcu się zbiorę w sobie, szpital nie będzie konieczny i uda się wszystko skończyć...
Tylko, że na pewno już do świąt to ja się nie wyrobię.

Ania

24 komentarze:

  1. tylko spokojnie, nie wszystko naraz :)
    odpoczywaj!!!!!!

    świetnie wygląda czarna ściana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ściana prezentuje się fantastycznie ! Dobrze, że Twój M. poszalał :)).
    Nie martw się, pomału ze wszystkim zdążycie. Najważniejsze jest to, żebyś się dobrze czuła, dbaj o siebie.
    Pozdrawiam ciepło i jeśli znajdziesz chwilę czasu to zapraszam do mnie na Rocznicowe Candy http://inspiracjewmoimmieszkaniu.blogspot.com/2015/03/rocznicowe-candy.html.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam już dziś u Ciebie :) Luknę jeszcze raz ;)

      Usuń
  3. Ściana wyszła bosko :)
    Nie przemęczaj się! Teraz spokój jest najważniejszy :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu,spokojnie,remont nie zając :) Najważniejsze jest teraz wasze zdrówko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem, ale ja coraz większa i coraz więcej spraw na głowie :(

      Usuń
  5. Aniu wyszło ekstra...ja wczoraj właśnie szorowałam, bo plamka była i też się super sprawiła ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu raz jeszcze dzięki za radę. Farba jest świetna!

      Usuń
  6. Bardzo fajnie wyszło. Te białe półki świetnie się odznaczają. Zdrówka życzę i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo zadowolona z tych białych półek i czarnej ściany :)

      Usuń
    2. I wcale Ci się nie dziwię :) Od godz. 14 cały czas myślę, jakby to wyglądało u moich chłopaków w pokoju. Jesteśmy przed remontem, chcemy im machnąć skrawek ściany farbą tablicową i potrzebne są półki na stosy puzzli i gier planszowych. Kiedy zobaczyłam Twoją ścianę to przepadłam i cały czas myślę o takim rozwiązaniu :) Ściskam :)

      Usuń
  7. Będzie dobrze kochana :) Czarna ściana wygląda świetnie! Odpoczywaj ;-)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że wszystko się ułoży...Buziaki!

      Usuń
  8. Nie szkodzi, że pomalowane więcej bo to jest bardzo ładne:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wygląda. Ja również marzę o takiej ścianie. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super pomysł takie czarne ściany. Zdrowia życzę i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Spokojnie, powoli, wszystko w swoim czasie da się zrobić.
    Efekt malowania wyśmienity! Chyba się skuszę na kawałek takiej ściany :)
    Pamiętaj o zdrowiu, bo one najważniejsze i oszczędzaj siły (och gdyby się tak dało zaoszczędzić je na zapas ;) bo niedługo się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sprzątanie wkrótce minie, a super efekt zostanie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, świetnie to wygląda!:) Sama mam ochotę na taką ścianę ale nie mam za bardzo na nią odpowiedniego miejsca... Pozdrawiam radośnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę że nie tylko ja do samej końcówki porałam się z remontami ;)

    Z dwojga złego dobrze że przemalował całą i starczyło farby niż by pomalował złą ścianę ;)

    Pozdrawiam
    http://angee-art.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń