niedziela, 22 marca 2015

KONTURY - wrocławskie targi sztuki użytkowej

Pierwszy dzień wiosny rozpoczęłam bukietem tulipanów od mojego M. :)
Szybkie śniadanko i popędziliśmy do Wrocławia.

W zeszłym roku trochę z gapiostwa, trochę z przyczyn osobistych , opuściłam pierwsza edycję wrocławskich targów sztuki użytkowej KONTURY. 
Na drugiej edycji musiałam być :)




Tym bardziej, że pogoda była wczoraj bajeczna i po zwiedzeniu targów można było sobie posiedzieć na dziedzińcu Browaru Mieszczańskiego oraz skosztować różnego rodzaju frykasów :)



Nie ukrywam, że na targi wybrałam się w konkretnym celu.
Pierwszym wystawcom, którego odwiedziłam była Zulana.

 
Zulana to nowa polska marka porcelany.
Charakteryzują ją piękne barwy i oryginalne wzory.
Porcelana produkowana jest w jednej z najstarszych polskich fabryk porcelany, a wzory tworzą polscy artyści – graficy.
Zakochałam się w dwóch wzorach od Zulany - etno i folk.


I do końca nie mogłam się zdecydować, co wybrać.
Przeważyła wielkość kubka :)


Bo uwielbiam duuuże kubki!

Kolejnymi wystawcami na mojej liście były...wydawnictwa :)
Postanowiłam, że muszę wrócić z targów z jakąś książeczką dla bliźniaczek.
Na targach było parę wydawnictw... Zakamarki, Format, EneDueRabe.




I właśnie książeczkę od EneDueRade dostaną moje dziewczyny :)



Zakochałam się w ofercie tego wydawnictwa i na pewno wrócę do niego, jak tylko dzieciaki urosną.

Bardzo duże wrażenie wywarło nam mnie także dwóch innych wystawców.

Czy ten wilk od Terre De Couleurs nie jest niesamowity?



Każdy detal idealnie wycięty w drewnie...Mistrzostwo!
Oniemiałam, jak go zobaczyłam i nie tylko ja.
Na zmianę z pewną Panią cykałyśmy mu zdjęcia :)
Wciąż myślę, gdzie bym go u siebie mogła powiesić...

O Decotive wspomniała już Magda, zapraszając do odwiedzenia targów.
Decotive to concept store z autorskimi plakatami i fotografiami przeznaczonymi do aranżacji wnętrz.
Muszę przyznać, że ich produkty robią wrażenie!


Kiedy opuszczaliśmy Browar, mijały nas tłumy...
 

Studenci, całe rodziny z dziećmi, a nawet starsze małżeństwa.
Muszę przyznać, że strasznie mi brakuje tego "wrocławskiego życia".
Wystaw, koncertów, targów...
Kiedy ja studiowałam, takich imprez nie było wiele, a szkoda...

Oczywiście przy okazji pobytu we Wrocławiu, ponownie odwiedziłam Ikeę :)
Chyba wyposażać pokój bliźniaczek będę jeszcze długo :)

Miłej niedzieli Kochani :)
Ania

15 komentarzy:

  1. Jaka szkoda,że ja z "zadupia" wschodniego gdzie nic się nie dzieje ;/
    A co kupiłaś w Ikei? :))
    Kubas fajowy,ja też uwielbiam kubeczki ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne targi! Skuterek mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie fajne rzeczy zawsze mnie omijają :( za daleką są niestety.
    Ale dziękuję za relację :). Porcelana cudna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam, byłam i też "zachorowałam" na mase rzeczy :)
    Porcelana zwróciła moją uwagę i spodobał mi sie dokładnie ten sam wzór. Fajne były też zestawy dziecięce.
    Wystawa była cudowna, Twoja relacja w pełni oddaje jej urok.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zestaw dziecięcy był piękny, ale jeszcze nie dla mnie :)

      Usuń
  5. Cuda, Cuda na tych targach :)
    Wilk robi wrażenie niesamowite! A odwiedzin na stanowiskach wydawniczych pozytywnie zazdroszczę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna inicjatywa...o której przyznam szczerze nie słyszałam ;)
    A sam Browar Mieszczański darzę ogromnym sentymentem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następna impreza w Browarze 11-12.04 - Wrocław Fashion Meeting :)

      Usuń
  7. Dobra informacja dla wszystkich gap.... trzecia edycja się szykuje już w październiku! Będzie jeszcze lepiej! A z drugiej edycji żałuję tylko jednego.... z pierwszej też... że nie zjadłam tej pizzy!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pizza była boska! Nawet mój mąż, wielbiciel mięsa, stwierdził,że pierwszy raz je tak pyszną, wegetariańską pizzę :) Myślę,że duża w tym zasługa świeżych ziół!

      Usuń
  8. PS. Cieszę się, że takie pozytywne wrażenia są po konturach. :) bardzo się zżyłam z tym wydarzeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że ode mnie to tak daleko... Same cuda widać, genialna inicjatywa. Pozdrawiam radośnie!:)

    OdpowiedzUsuń