Dzień Kobiet minął bardzo leniwie. M. "wyrwał" mnie na spacer, ale niestety, ze względu na moje gabaryty, daleko nie zaszliśmy ;)
Chciał kupić kwiatki i czekoladki, ale ja się nie zgodziłam. Kwiatki uschną, a czekoladki obecnie nie są dla mnie wskazane.
Poprosiłam o coś innego.
Coś co za mną chodziło od dłuższego czasu.
Coś do z pewnością przyda się naszej całej trójce :)
Kosz Bloomingville.
Czyż nie jest cudny? :)
Trafi do pokoju dziewczynek. Jest niezwykle pojemny, zmieszczę do niego kocyki, bambusowe pieluszki.
Nawet nie wiecie ile mi wczoraj radości sprawił kurier ;)
Kosz stoi już w pokoju.
M. na zmianę to składa meble, to maluje kuchnie.
Chciałam mu bardzo pomóc, ale od paru dni gorzej się czuję.
Chyba muszę się przygotować na to, że będzie coraz ciężej i już muszę się powoli wstrzymywać z lataniem z odkurzaczem czy mopem.
Ale jak tu się powstrzymać, jak tu człowiek całe życie próbuje zostać "perfekcyjną panią domu" ;)
Miłego dnia Kochani.
Ania
Piękny prezent :)
OdpowiedzUsuńMasz rację jest cudny! Zazdroszczę prezentu, u mnie było tradycyjnie - goździki :-))) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAniu, kosz jest wspaniały, bardzo mi się podoba ! Praktyczny i śliczny prezent :) Ja tradycyjnie dostałam bukiet róż i czekoladki :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło !
No i to jest trafiony prezent :) Masz rację moje tulipany już padły a po czekoladkach nie ma nawet zapachu :))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i dużo zdrówka i sił ...
nie próbuj Ania ...wywal ten pomysł całkiem z głowy sobie ...nie ma perfekcyjnych pań domu ....ani idealnych matek ....pogódź się z tym ,a oszczędzisz sobie niepotrzebnego stresu ...mówię ci to ja, co to o mojej wieży SALA OPERACYJNA się wyrażali .....szkoda prądu teraz to wiem ....a przy dwójce maluszków to już niewykonalne :))))ogarniaj tylko tyle na ile masz sił ,a będziesz cieszyć się życiem i każde dziecko powie wtedy że ma idealną mamę :)))))) KOSZA ZAZDRASZCZAM .....ale niech ci służy do tych cudnych kocyków jak najdłużej ......buziole
OdpowiedzUsuńwiem wiem, że idealnie nigdy nie jest, ale zawsze chciałam,żeby choć trochę było idealnie ;) a z dwójka teraz będzie jeszcze mniej czasu na wszystko...
UsuńŚwietny i piękny zakup :). A co do reszty to zgadzam się z poprzedniczką!
OdpowiedzUsuńŚciskam cieplutko :)
Marta
Piekny zakup :))) Co do koszy, to widzialam, ze o podobne jak u Marty pytalas u niej na blogu:)
OdpowiedzUsuńW razie czego podobne dostepne sa u mnie :) http://decorisland.pl/11_oferta/85_pojemniki_kosze_z_trawy_morskiej_4_szt.html
Z tym sprzataniem zeczywiscie trzeba sie teraz oszczedzac kochana:)
O faktycznie :) Widzisz, nie zwróciłam uwagi. Tylko ja bym potrzebowałabym najlepiej jakieś 2 większe kosze...4 to za dużo ;)
UsuńŚwietny. Koszy i pudełek w domu nigdy za wiele ;)
OdpowiedzUsuńTaki prezent to ja rozumiem :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Piękny ten kosz! Też mi się bardzo marzy, naprawdę jest cudny... Oj czuję, że teraz jeszcze bardziej będzie za mną chodził;) Pozdrawiam ciepło:)
OdpowiedzUsuńPiękny prezencik...i najważniejsze, że Tobie się podoba! ;)
OdpowiedzUsuńPrezencik był na moje życzenie :)
OdpowiedzUsuńPiękne!
OdpowiedzUsuń