środa, 30 kwietnia 2014

Długi weekend nie dla wszystkich...

Długi weekend zbliża się wielkimi krokami...Właściwie rozpoczyna się jutro :)
Niestety, nie wszyscy ten długi weekend będą mieli :(
02.05. jest dla mnie dniem pracującym, tak więc w tym roku dłuższym wolnym na razie nie mogę się nacieszyć.
Ale już 20.06. to co innego :)) Wtedy to będzie mój długi weekend :))

Tymczasem korzystając z pięknej ostatnio pogody, w minioną sobotę, wybraliśmy się z mężem na małą wyprawę.
A mianowicie... u podnóża Wielkiej Kopy, w Rudawach Janowickich znajdują się śliczne, kolorowe jeziorka.
Powstały one w miejscu wyrobisk dawnych niemieckich kopalni, a swój kolor zawdzięczają składowi chemicznemu ścian i dna wyrobisk.
Niestety nie udało się zobaczyć zielonego stawu, gdyż po prostu wysechł.



Pogoda nam dopisała, nawet można się było opalić. 
Uwielbiam takie miejsca, gdzie można spokojnie usiąść, porozmawiać i zrobić zdjęcia bez tłumu turystów (nie wiem czemu, ale pomyślałam sobie właśnie o Morskim Oku :)). 
Sobota minęła nam niespiesznie. Mogłam się nacieszyć słońcem, zapachem runa leśnego i śpiewem ptaków.
 


Muszę przyznać,że chociaż trochę się nachodziliśmy, bo weszliśmy też na masyw Wielkiej Kopy, to odpoczęłam bardzo.
 Chyba po ostatnich dniach, pełnych nerwów i stresów, potrzebowałam takiej wyprawy, poobcowania z naturą....


A na najbliższy weekend mam plan odwiedzenia zamku Książ, a co za tym idzie festiwalu kwiatów, który się tam odbywa od 01 do 04.05 :)
Oby tylko pogoda dopisała...

Już teraz życzę wspaniałego, długiego weekendu :)
Ania

10 komentarzy:

  1. Aniu, ja też nie mam długiego weekendu, bo nie mieszkam w Polsce ;)
    Piekne zdjęcia, naciesz się chociaż tymi wolnymi dniami.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. No widzisz, ja tez nie mam, więc witaj w klubie, i to po mimo, ze jestem sobie sterem i okrętem, to pracować trzeba i już, więc 2.05 rękawy zakasam i witaj codzienności :)), fajnie, ze miewasz takie wycieczkowe plany, ja na razie muszę odespać swoje zarwane noce i wyleczyć ostrogę na pięcie które poważnie utrudnia mi chodzenie, ale spacerowanie mi się marzy tak czy owak ;)) no i zrób zdjęcia z tego festiwalu koniecznie.
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulu ja zawsze mam dużo planów, niestety niejednokrotnie nic z nich nie wychodzi...Czasem w życiu tak się wszystko komplikuje i wywraca do góry nogami, że te właśnie małe rzeczy (czyt. krótkie wycieczki) dają najwięcej szczęścia. Życzę dużo zdrówka!
      PS. Właśnie czyszczę kartę w aparacie, żebym mogła dużo zdjęć zrobić ;)

      Usuń
  3. cudna wycieczka - pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Woda ma identyczny kolor, jak w Plitwicach ! Cudna wycieczka :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to taka namiastka Plitwic :) Niestety, w tym roku muszę odmówić sobie kolejnego wyjazdu do Chorwacji :(

      Usuń
  5. Jak w bajce, ale piękne! A ten turkus wygląda niesamowicie! ;-)) Cudne miejsce, idealne na spędzanie wolnego czasu!

    Ściskam serdecznie!! ;-))

    OdpowiedzUsuń