Długi weekend zbliża się wielkimi krokami...Właściwie rozpoczyna się jutro :)
Niestety, nie wszyscy ten długi weekend będą mieli :(
02.05. jest dla mnie dniem pracującym, tak więc w tym roku dłuższym wolnym na razie nie mogę się nacieszyć.
Ale już 20.06. to co innego :)) Wtedy to będzie mój długi weekend :))
Niestety, nie wszyscy ten długi weekend będą mieli :(
02.05. jest dla mnie dniem pracującym, tak więc w tym roku dłuższym wolnym na razie nie mogę się nacieszyć.
Ale już 20.06. to co innego :)) Wtedy to będzie mój długi weekend :))
Tymczasem korzystając z pięknej ostatnio pogody, w minioną sobotę, wybraliśmy się z mężem na małą wyprawę.
A mianowicie... u podnóża Wielkiej Kopy, w Rudawach Janowickich znajdują się śliczne, kolorowe jeziorka.
A mianowicie... u podnóża Wielkiej Kopy, w Rudawach Janowickich znajdują się śliczne, kolorowe jeziorka.
Powstały one w miejscu wyrobisk dawnych niemieckich kopalni, a swój kolor zawdzięczają składowi chemicznemu ścian i dna wyrobisk.
Niestety nie udało się zobaczyć zielonego stawu, gdyż po prostu wysechł.
Niestety nie udało się zobaczyć zielonego stawu, gdyż po prostu wysechł.
Pogoda nam dopisała, nawet można się było opalić.
Uwielbiam takie miejsca, gdzie można spokojnie usiąść, porozmawiać i zrobić zdjęcia bez tłumu turystów (nie wiem czemu, ale pomyślałam sobie właśnie o Morskim Oku :)).
Sobota minęła nam niespiesznie. Mogłam się nacieszyć słońcem, zapachem runa leśnego i śpiewem ptaków.
Muszę przyznać,że chociaż trochę się nachodziliśmy, bo weszliśmy też na masyw Wielkiej Kopy, to odpoczęłam bardzo.
Chyba po ostatnich dniach, pełnych nerwów i stresów, potrzebowałam takiej wyprawy, poobcowania z naturą....
A na najbliższy weekend mam plan odwiedzenia zamku Książ, a co za tym idzie festiwalu kwiatów, który się tam odbywa od 01 do 04.05 :)
Oby tylko pogoda dopisała...
Już teraz życzę wspaniałego, długiego weekendu :)
Ania
Aniu, ja też nie mam długiego weekendu, bo nie mieszkam w Polsce ;)
OdpowiedzUsuńPiekne zdjęcia, naciesz się chociaż tymi wolnymi dniami.
Buziaki
Dziękuję Marysiu :*
UsuńNo widzisz, ja tez nie mam, więc witaj w klubie, i to po mimo, ze jestem sobie sterem i okrętem, to pracować trzeba i już, więc 2.05 rękawy zakasam i witaj codzienności :)), fajnie, ze miewasz takie wycieczkowe plany, ja na razie muszę odespać swoje zarwane noce i wyleczyć ostrogę na pięcie które poważnie utrudnia mi chodzenie, ale spacerowanie mi się marzy tak czy owak ;)) no i zrób zdjęcia z tego festiwalu koniecznie.
OdpowiedzUsuńuściski!
Ulu ja zawsze mam dużo planów, niestety niejednokrotnie nic z nich nie wychodzi...Czasem w życiu tak się wszystko komplikuje i wywraca do góry nogami, że te właśnie małe rzeczy (czyt. krótkie wycieczki) dają najwięcej szczęścia. Życzę dużo zdrówka!
UsuńPS. Właśnie czyszczę kartę w aparacie, żebym mogła dużo zdjęć zrobić ;)
Cudowne widoki ! :-)
OdpowiedzUsuńcudna wycieczka - pozazdrościć :)
OdpowiedzUsuńŚlicznie tam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam : )
Woda ma identyczny kolor, jak w Plitwicach ! Cudna wycieczka :) Pozdrawiam - M.
OdpowiedzUsuńTak, to taka namiastka Plitwic :) Niestety, w tym roku muszę odmówić sobie kolejnego wyjazdu do Chorwacji :(
UsuńJak w bajce, ale piękne! A ten turkus wygląda niesamowicie! ;-)) Cudne miejsce, idealne na spędzanie wolnego czasu!
OdpowiedzUsuńŚciskam serdecznie!! ;-))