czwartek, 6 marca 2014

Wiosna...tuż tuż

Postanowiłam zaprosić wiosnę do domu.
Kilka gałązek forsycji w wazonie i już czuję wiosnę i ...Wielkanoc.




I kilka migawek z moich laboratoryjnych skarbów :)






Ania

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. A dziękuję:) U mnie w laboratorium nowoczesny sprzęt niestety wypiera takie skarby :)

      Usuń
  2. Zawsze mi się podobały takie buteleczki :)
    U mnie też obowiązkowo-forsycja!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja wciąż się jeszcze trzyma w wazonie i cieszy oko :)

      Usuń