Wiem,że dużo blogerek wspominało w swoich postach o kampaniach Westwing.
Tym razem i ja chciałabym się pochwalić, co udało mi się dziś upolować...
Z racji trybu mojej pracy, niestety rzadko bywa,żebym miała wolny komputer,a przede wszystkim czas i mogła polować na kolejne kampanie.
Nie mówię już o tym, co powiedziałaby na to moja przełożona...
Ale dziś miałam badania okresowe, udało się być szybciej w domku i...upolowałam sobie kolejne poszeweczki oraz zestaw puszek-słoików.
A do tego miałam jeszcze bon rabatowy i wszystkie skarby wraz z przesyłką zamknęły się w magicznej
kwocie 76zł :)
Myślę,że to rozsądna cena ;)
Podusie już widzę w mojej sypialni :)
Myślę,że fajnie będą kontrastować z czarnymi meblami.
Puszeczki nie znalazły jeszcze zastosowania;)
Miłego popołudnia życzę
Ania


Te puszeczki są cudowne, pieknie zdobione i delikatne - dobry wybór :)))
OdpowiedzUsuńMiłego dnia życzę
Dziękuję i wzajemnie :)
UsuńWidzę że zakupy udane;) przelożona na pewno sama zaglãda na westwing i zrozumiałaby to że o 8 musisz spr nowe kampanie;)
OdpowiedzUsuńMyślę,że przełożona nie do końca by mnie zrozumiała :)
UsuńHmm no to ciężko - zmień przełożoną! ;)
UsuńZrobiłyśmy zatem bardzo podobne zakupy... ja kupiłam dwie poszewki mniejszą i tą większą, a puszeczki z tej samej serii hihi, mamy dobry gust;)
OdpowiedzUsuńbzi
Właśnie widziałam u Ciebie,że skorzystałyśmy z tej samej kampanii :) Ostatnio polubiłam styl marokański, a te właśnie puszeczki kojarzą mi się z takim stylem.
UsuńZapraszam do zabawy http://seehomeem.blogspot.com/2014/03/liebster-blog.html
OdpowiedzUsuńWow, kolejne wyróżnienie:) Dziękuję:*
UsuńSuper zakupy :)))
OdpowiedzUsuńPuszki są cudne, bardzo mi się podobają!! Na pewno znajdziesz na nie jakiś fajny pomysł, bo są naprawdę ciekawe! ;-)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie!