Lampa przyjechała i cieszy oko me:)
Znalazła swoje miejsce w przedpokoju. Zapalam ją wieczorkiem, daje fajne nastrojowe światło.
A w dodatku mam jej podwójną wersję ;)
Raz z szarym kloszem, raz z czarnym...Bo nigdy nic nie wiadomo :)
Dziękuję Izo :)!
Żonkile pachną w całym domu...wiosna tuż tuż :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz